święta dieta tycie chudnięcie świąteczne okiem dietetyka jedzenie

Święta okiem dietetyka – jak nie przytyć?

Święta Bożego Narodzenia zbliżają się wielkimi krokami. Czas ten może kojarzyć się z masą pysznego jedzenia i dodatkowymi kilogramami po. Czy są jakieś sposoby, które pozwolą na poradzenie sobie z tym? Czy można przy świątecznym stole odpuścić dietę? Czy to co i ile zjesz wpłynie na efekty wypracowane przed?

Spis treści:

  1. Przed świętami
  2. Skąd się biorą nadprogramowe kilogramy po świętach?
  3. Podejście do jedzenia w świeta
  4. Zdrowe Święta
  5. Jak jeść w Boże Narodzenie?
  6. Świąteczne tipy
  7. Mleko się wylało – co teraz?

Przed świętami

Zastanów się jak tak naprawdę wyglądała Twoja droga przed tym okresem. Jeżeli rozpoczęłaś/rozpocząłeś drogę ze zdrowym odżywaniem już jakiś czas temu, być może obawiasz się o swoje efekty.

Nadchodzi koniec grudnia i zaczynasz myśleć co zjeść, ile zjeść, co będzie lepszym wyborem. Nagle wszystkie Twoje myśli krążą w około jedzenia.

Warto więc odpowiedzieć sobie jednak na pytanie – czy każdego dnia i przy każdej okazji zastanawiasz się nad tym co ląduje na Twoim talerzu? Czy po wyjściu ze znajomymi budzisz się z dodatkowymi 10kg? Jeżeli na swoje efekty pracowałaś/pracowałeś sporo czasu, czy możliwe jest zrujnowanie tego wszystkiego w ciągu 3 dni świątecznych?

Aby waga łazienkowa pokazała 1kg więcej, podczas danego okresu, musielibyśmy spożyć około 7000kcal ponad zapotrzebowanie energetyczne. Jest to ilość dość duża, biorąc pod uwagę krótki czas przed jaki trwają święta.

Skąd się biorą nadprogramowe kilogramy po świętach?

Dodatkowe kilogramy, które utrzymują się przez dłuższy czas, zwykle nie są wynikiem samych świąt, a okresu które je poprzedza oraz czasu po nich. Podjadanie podczas przygotowań, częstsze okazje do spożycia słodkości, „zjedz bo się zmarnuje” po świętach i w końcu sylwester. To co się nazbierało to nie wynik jednego czy trzech dni, a całego miesiąca rozpusty, którego skutki widzimy pod koniec.

Jednak nie zawsze tak jest, więc skąd się biorą nadprogramowe kilogramy zaraz po świętach? Najczęściej nie jest to nagły wzrost tkanki tłuszczowej, ale wpływ innych czynników, które powodują różne fluktuacje. Co może się przekładać na uzyskany wynik?

  • Spożycie większej ilości sodu,
  • Treść jelitowa znajdująca się w przewodzie pokarmowym,
  • Mniejsza ilość ruchu,
  • Zatrzymanie wody w organizmie,
  • Problem z defekacją, zaparcia,
  • Zmiany hormonalne, cykl menstruacyjny,
  • Mniejsza ilość snu,
  • Spożycie mniejszej ilości wody.

Podejście do jedzenia w święta

Najczęściej problemem nie jest samo jedzenie, a podejście do niego. Jeżeli na co dzień trzymasz bardzo rygorystyczną dietę, pełną zakazów i ograniczeń – bardzo możliwe, że potrawy na świątecznym stole będą stanowiły pokusę albo nagrodę za trudny okres reżimu dietetycznego. Jeżeli pochłoną Cię świat „fit”, być może będziesz się obawiała/obawiał zjeść cokolwiek (w końcu ma cukier, nabiał, masło, dużo kcal).

Jak możesz zauważyć nie jest to „zdrowa relacja” i na pewno nie sprawia ona, że czas spędzony z najbliższymi jest spokojny i przyjemny. Co więcej zbyt duże ograniczenia na co dzień mogą powodować, że właśnie gdy nadarzy się okazja – „popuścimy” kajdany swoich założeń, spożywając wszystko bez żadnego umiaru.

Kolejna kwestia to obwinianie się i pokutowanie już po spożyciu zbyt dużej ilości jedzenia. Czasu nie cofniesz. Zwróć uwagę na to co doprowadziło do tego, że hamulce nie istniały? Co sprawiło, że doszło do utracenia kontroli? Zamiast obwiniać się, stosować diety bardzo niskokaloryczne, detoksy czy zwiększać swoją aktywność – wyciągnij wnioski i lekcje z tej sytuacji . „Nadrabianie” tego co się wydarzyło, po raz kolejny rozpocznie błędne koło z którego ciężko będzie wyjść.

Po okresie świąt wróć do swoich założeń i rób to co do tej pory!

święta dieta tycie chudnięcie świąteczne okiem dietetyka jedzenie

Zdrowe Święta

Jak już wspominałam, żadne skrajności nie są zdrowe. Dla większości osób zrezygnowanie z restrykcji dietetycznych na trzy dni nie wyrządzi żadnej krzywdy, a nawet może dodać motywacji do dalszych działań i pozwoli „odpocząć” głowie.

Problemem podczas świąt nie jest samo jedzenie, a jego ilość jaka ląduje na talerzu.

Kłopot „pełnych brzuszków” podczas świąt zwykle wynika z sytuacji, gdy przestajemy słuchać samych siebie i tego co podpowiada nam organizm. Spożycie nadmiaru pożywienia nie tylko wpływa na to, że w danej chwili czujemy się ociężali, ale także szkodzi pracy przewodu pokarmowego; sprawia, że mamy gorsze samopoczucie; może powodować złą relację z jedzeniem .

Na świątecznym stole znajduje się wiele smakowitych potraw. W tym wypadku warto spróbować wszystkiego (jeżeli mamy na to ochotę), jednak uwzględniając mniejsze porcje. Nakładając na talerz pierogi, nie sugeruj się tym jak zwykle jadasz i miej na uwadze, że za pewne zjesz jeszcze coś innego.

Sama kaloryczność potraw wigilijnych wcale nie jest tak duża jak mogłaby się wydawać, dlatego nie rodzaj posiłku stanowi tu problem, a nadmiar który niejednokrotnie wpychamy w siebie.

święta dieta tycie chudnięcie świąteczne okiem dietetyka jedzenie

Jak jeść w Boże Narodzenie?

Myślę, że tutaj warto mieć na uwadze, że jedzenie ze stołu samo nie ucieknie, a co za tym idzie – nie musimy zjadać wszystkiego na raz. Warto nauczyć się słuchać swojego organizmu i kierować się uczuciem głodu oraz sytości.

To samo tyczy się ilości pożywienia. Stawianie początkowo na małe porcje i ewentualną dokładkę (w razie gdyby ilość była za mała), będzie najbardziej optymalna opcją.

Kolejną kwestią jest powolne, uważne spożywanie pokarmów. Ponieważ stół świąteczny zwykle ofiaruje dość szeroką gamę dań – ciężej jest nam się powstrzymać. Różnorodność w kontekście tekstury, smaku, zapachu stymuluje nas do zwiększonego łaknienia. Nie musisz jednak jeść wszystkiego. Biorąc pod uwagę ilość, która zostaje przygotowana – spokojnie nawet kolejnego dnia załapiesz się na kawałek ciasta.

święta dieta tycie chudnięcie świąteczne okiem dietetyka jedzenie

Świąteczne tipy

Praktyczne podejście do tematu zawsze działa najwięcej, dlatego sprawdźmy co możemy zrobić podczas świąt, aby uniknąć skutków ubocznych.

święta dieta tycie chudnięcie świąteczne okiem dietetyka jedzenie
1. Próbuj, testuj, ale nakładaj małe porcje

Każdy z nas za pewne ma swoje ulubione dania świąteczne. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby zjeść je bez wyrzutów sumienia. Jednak jeżeli chcesz wypróbować wiele dań – postaw na mniejsze porcje.

Pamiętaj, że pierwszy kawałek smakuje dokładnie tak samo jak piąty. Dodatkowo warto mieć na uwadze, że same święta trwają kilka dni i nie musimy wszystkiego zjeść już pierwszego.

Zachowaj umiar i wszystko będzie w porządku.

2. Jedz to co lubisz

Jeżeli nie chcesz próbować wszystkiego – nie musisz. Wiem, że tradycyjnie mówi się o 12 daniach i przecież trzeba je spróbować.

Tutaj jest klucz – nic nie trzeba.

Nie masz na coś ochoty? Nie jedz.

Postaw na to co lubisz i zjedzenie czego będzie dla Ciebie przyjemnością.

święta dieta tycie chudnięcie świąteczne okiem dietetyka jedzenie
święta dieta tycie chudnięcie świąteczne okiem dietetyka jedzenie
3. Bądź asertywna/asertywny

Innymi słowy – naucz się odmawiać!

Myślę, że dla wielu jest to najtrudniejszy aspekt świąt. Odmawianie i stawianie granic nie jest czymś, czego uczą nas od najmłodszych lat.

Skoro babcia proponuje, a przy tym „mojego ciasta nie zjesz?” „ja specjalnie dla Ciebie zrobiłam, nałóż drugi kawałek” – rozumiem, że może to stanowić problem.

Odmawiając nie chodzi o to, żeby sprawić komuś przykrość, a zatroszczyć się od siebie. Podziękuj grzecznie za dokładkę, powiedz, że jesteś najedzona/najedzony i być może później/jutro spróbujesz jeżeli będziesz miała/miał ochotę.

4. Jedz regularnie

Tyczy się to zarówno godzin w jakich jesz, jak i przerw pomiędzy posiłkami. Pamiętaj, że święta nie są jednym posiłkiem, który zaczynasz rano, a kończysz wraz z pójściem spać.

To, że jedzenie leży na stole, a Tobie w sumie troszkę się nudzi – nie oznacza, że musisz je jeść.

Warto trzymać się swojej dotychczasowej rutyny i zachować liczbę posiłków i/lub zwiększyć ją, ale z zachowaniem przerw pomiędzy pomiędzy.

święta dieta tycie chudnięcie świąteczne okiem dietetyka jedzenie
święta dieta tycie chudnięcie świąteczne okiem dietetyka jedzenie
5. Nawadniaj się – pij wodę

Napoje gazowane, soki czy gotowe kompoty mają zwykle dużo cukru. To co przemawia również na ich niekorzyść to ilość jaką potrafimy ich wypić.

Do picia podczas świętowania wybierz wodę, herbaty czy kompot domowej roboty. Z całą pewnością przyswoisz mniej kcal i wpłynie to pozytywnie na Twoje trawienie.

Uwaga – pamiętaj, że alkohol nie dość, że jest „trucizną” to także dostarcza sporo energii!

6. Zrezygnuj z kupnych słodyczy

Jeżeli lubisz słodkości, skup się na tym czego na co dzień nie masz. Zjedz kawałek ciasta u babci, czy pierniczki przygotowane w domu.

Cukierki, wafelki, czekoladki i inne kupne słodycze to rzeczy do których masz dostęp przez cały rok.

Pamiętaj też, że warto porcję „słodkości” przełożyć na talerz. Podjadanie prosto ze słoika może sprawić, że stracisz kontrolę nad tym ile już spożyłaś/spożyłeś.

święta dieta tycie chudnięcie świąteczne okiem dietetyka jedzenie
święta dieta tycie chudnięcie świąteczne okiem dietetyka jedzenie
7. Nie bądź leniem

Wiem, że w święta rzadko myślimy o tym żeby się poruszać. Na pewno nie zachęcam do jeżdżenia na siłownie i robienia ciężkich treningów.

Warto jednak zadbać o ten aspekt w gronie rodziny. Zabierz najbliższych na spacer, pogracie w coś wspólnie.

Brak ruchu nie tylko wpływa na to, że coraz mniej nam się chce, ale także na to jak pracuje nasz przewód pokarmowy. Może to właśnie Ty zapoczątkujesz nową, spacerową tradycję?

Mleko się wylało – co teraz?

Po pierwsze musimy zaakceptować, że dana sytuacja się wydarzyła. Ważne, aby po świętach nie karać się, nie odczuwać negatywnych emocji i wyrzutów sumienia.

Okres ten należy odkreślić grubą kreską i iść dalej. Wracamy więc do nawyków żywieniowych, które mieliśmy wcześniej oraz aktywności fizycznej.

Nie szukamy dróg na skróty, detoksów, czy innych dziwnych rzeczy, które mają nam zapewnić, że to co się wydarzyło będzie bez znaczenia. Było i minęło. Dzisiaj jest dziś i na tym się skupmy. Radykalne podejście do tego okresu nie jest dobre i zdrowe dla naszego organizmu i głowy.

Po świętach warto szczególnie zatroszczyć się układ pokarmowy. Przeciążenie świątecznym jedzeniem może znacznie wpłynąć na jego pracę, niestety w sposób negatywny. Warto na kilka dni jeść bardziej lekkostrawnie, zadbać o nawodnienie i odpowiednią ilość aktywności w ciągu dnia.

Dieta deficyt redukcja


  • Zdrowe i skuteczne odchudzanie – Przewodnik dietetyczny

    Dzisiejszy wpis to kompletny przewodnik dietetyczny, który pokaże Ci, że zdrowe odchudzanie jest możliwe i przynosi najlepsze efekty. Zdrowe odchudzanie to proces, który polega na trwałym zrzuceniu nadmiernych kilogramów, przy jednoczesnym utrzymaniu optymalnego stanu zdrowia. Wybierając zdrowe metody redukcji masy ciała, minimalizujemy ryzyko efektu jojo, niedoborów żywieniowych oraz problemów zdrowotnych, takich jak osłabienie układu odpornościowego

    Czytaj dalej…

  • Deser jagodowy – „fit” przepis

    Przepis na deser jagodowy, to jeden z tych, który nie wymaga dużych umiejętności, ani dużej ilości składników. Zrobisz go w kilka minut, a smak zaskoczy niejednego. Równowaga w diecie to klucz do zdrowego stylu życia i dobrego samopoczucia. W poszukiwaniu idealnej harmonii między przyjemnością, a wartościami odżywczymi, warto sięgać po desery, które nie tylko zaspokajają

    Czytaj dalej…

  • Superfoods – czy na prawdę działają? dietetyczne fakty i mity

    Dietetyczne mity to plaga w dzisiejszych czasach, tyczy się to także coraz bardziej popularnych superfoods i ich wartości odżywczych. Dzisiaj przyjrzymy się kilku zagadnieniom. Po pierwsze czym w ogóle są te składniki i co je wyróżnia? Jakie superfoods znajdziemy w naszej Polskiej kuchni? Czy warto płacić, aż tyle za jeden produkt? superfoods dietetyczne Spis treści:

    Czytaj dalej…

Sprawdź inne treści z zakresu zdrowia – kliknij tutaj – oraz polecane przepisy – kliknij tutaj

YouTube

Sprawdź inne treści z zakresu zdrowia – kliknij tutaj – oraz polecane przepisy – kliknij tutaj

YouTube

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *